Przejdź do głównej treści

10% rabatu na pierwsze zamówienie po rejestracji

darmowa dostawa od 140 zł

Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Nierafinowane oleje dostępne w Polsce a oliwa z oliwek. Porównanie smaku, zdrowia i ceny

Nierafinowane oleje dostępne w Polsce a oliwa z oliwek. Porównanie smaku, zdrowia i ceny

Wejście na polski rynek olejów tłoczonych na zimno bywa zaskakujące. Oprócz znanego wszystkim oleju rzepakowego znajdziemy tam olej lniany, słonecznikowy, z pestek dyni, z czarnuszki, a nawet orzechowy czy sezamowy. Każdy z nich ma innych zwolenników i inne zastosowanie. W tym artykule zestawiamy najpopularniejsze nierafinowane oleje dostępne w Polsce z oliwą z oliwek extra virgin, patrząc na trzy rzeczy naraz: smak, wartość zdrowotną oraz cenę za 500 ml.

Co łączy wszystkie oleje nierafinowane

Zanim przejdziemy do porównania, warto przypomnieć wspólny mianownik. Wszystkie oleje nierafinowane, niezależnie od tego, z jakiej rośliny powstają, są tłoczone mechanicznie, na zimno, bez użycia rozpuszczalników i bez podgrzewania do wysokiej temperatury. Dzięki temu zachowują naturalny kolor, zapach oraz większość witamin i związków bioaktywnych, które w wersji rafinowanej zostałyby usunięte. To właśnie ten wspólny sposób produkcji odróżnia je od tanich olejów rafinowanych ze sklepowej półki, o czym pisaliśmy w poprzednim artykule.

Nie oznacza to jednak, że wszystkie oleje nierafinowane są sobie równe. Każda roślina ma inny skład chemiczny, inny profil kwasów tłuszczowych i inną trwałość po otwarciu butelki. Dlatego porównywanie ich wyłącznie po etykiecie „nierafinowany” jest sporym uproszczeniem.

Przegląd popularnych nierafinowanych olejów w Polsce

Olej rzepakowy nierafinowany

Najbardziej rozpowszechniony i najtańszy z nierafinowanych olejów w Polsce. Smak ma łagodny, lekko orzechowy, z nutą ziołową, co sprawia, że łatwo komponuje się z wieloma daniami i nie dominuje smaku potrawy. Pod względem zdrowotnym wyróżnia go korzystny stosunek kwasów omega trzy do omega sześć oraz niska zawartość tłuszczów nasyconych. To dobry wybór na co dzień, choć jego wielonienasycone kwasy tłuszczowe dość szybko się utleniają po otwarciu opakowania. Cena za 500 ml mieści się zwykle w przedziale od około 20 do 30 złotych.

Olej lniany tłoczony na zimno

Charakteryzuje się wyrazistym, lekko goryczkowym smakiem, który nie każdemu przypada od razu do gustu, ale ma swoich wiernych zwolenników, zwłaszcza wśród osób stosujących dietę Budwig. To jeden z najbogatszych roślinnych źródeł kwasu alfa linolenowego z grupy omega trzy. Jego słabą stroną jest bardzo krótka trwałość, olej lniany trzeba przechowywać w lodówce i zużyć szybko po otwarciu, inaczej traci swoje właściwości. Cena za 500 ml wynosi zwykle od około 17 do 35 złotych.

Olej słonecznikowy nierafinowany

Ma łagodny, delikatnie orzechowy smak i jest chętnie wybierany przez osoby, które dopiero zaczynają przygodę z olejami tłoczonymi na zimno. Wyróżnia go wysoka zawartość witaminy E, silnego przeciwutleniacza, choć zawartość kwasów omega sześć jest w nim znacznie wyższa niż omega trzy, co dla wielu dietetyków jest argumentem za ograniczaniem jego ilości w diecie na rzecz olejów o lepiej zbalansowanym profilu. To zwykle najtańsza propozycja na rynku, w cenie od około 14 do 30 złotych za 500 ml.

Olej z pestek dyni

Rozpoznawalny dzięki ciemnozielonej barwie i intensywnemu, orzechowemu smakowi z lekką nutą pikantną. Jest ceniony za wysoką zawartość cynku i selenu oraz związków fenolowych o działaniu przeciwutleniającym. To jeden z droższych olejów niszowych w Polsce, ponieważ pestki dyni mają stosunkowo niską wydajność tłoczenia. Cena za 500 ml waha się zwykle od około 35 do 65 złotych, czyli często zbliża się do ceny dobrej oliwy z oliwek albo nawet ją przewyższa.

Olej z czarnuszki

Ma bardzo intensywny, korzenny i lekko piekący smak, przez co bywa stosowany raczej jako suplement niż jako codzienny dodatek do potraw. Ceniony przede wszystkim za silne działanie przeciwzapalne i wspierające odporność. Ze względu na niską wydajność tłoczenia i rosnącą popularność jest jednym z najdroższych olejów nierafinowanych dostępnych w Polsce, a cena za 500 ml potrafi sięgać od 40 nawet do 85 złotych.

Jak na tym tle wypada oliwa z oliwek extra virgin

Oliwa z oliwek extra virgin różni się od powyższych olejów już na poziomie surowca. Oliwki to owoce, a nie nasiona, i to właśnie ta różnica biologiczna tłumaczy wiele odmienności smakowych i zdrowotnych.

Pod względem smaku dobra oliwa oferuje znacznie szerszą paletę doznań niż jednowymiarowe, orzechowe nuty typowe dla olejów z nasion. W zależności od odmiany i regionu można w niej wyczuć świeżo skoszoną trawę, zielony pomidor, migdał, jabłko, a czasem nawet banana, a finał smaku zamyka charakterystyczna pikantność w gardle. To właśnie dlatego oliwę z oliwek porównuje się czasem do wina, jej smak zależy od terenu, odmiany i momentu zbioru.

Pod względem zdrowotnym oliwa wyróżnia się dwiema rzeczami, których próżno szukać w takim natężeniu w olejach z nasion. Po pierwsze, dominuje w niej kwas oleinowy, jednonienasycony kwas tłuszczowy o wysokiej stabilności chemicznej, dzięki czemu oliwa wolniej się utlenia po otwarciu butelki niż oleje bogate w kwasy wielonienasycone, takie jak lniany czy słonecznikowy. Po drugie, oliwa z oliwek extra virgin, zwłaszcza z odmian takich jak Picual czy Manzanilla Cacereña, zawiera wyjątkowo bogaty zestaw polifenoli, związków o silnym działaniu przeciwutleniającym i przeciwzapalnym, które w takiej ilości nie występują w większości krajowych olejów tłoczonych na zimno.

Zestawienie cen za 500 ml

Poniższe widełki cenowe pochodzą z aktualnego przeglądu ofert polskich sklepów internetowych i mogą się nieznacznie różnić w zależności od producenta oraz bieżących promocji.

  • Olej słonecznikowy nierafinowany: od około 14 do 30 złotych
  • Olej rzepakowy nierafinowany: od około 20 do 30 złotych
  • Olej lniany tłoczony na zimno: od około 17 do 35 złotych
  • Olej z pestek dyni: od około 35 do 65 złotych
  • Oliwa z oliwek extra virgin od małych, rzemieślniczych producentów: od około 50 do 70 złotych
  • Olej z czarnuszki: od około 40 do 85 złotych

To zestawienie pokazuje coś ważnego. Cena oliwy z oliwek extra virgin wcale nie jest wyjątkowo wysoka na tle innych wartościowych olejów nierafinowanych dostępnych w Polsce. Olej z pestek dyni czy olej z czarnuszki, mimo że pochodzą z lokalnych upraw i nie wymagają transportu z zagranicy, potrafią kosztować tyle samo albo więcej niż dobra oliwa z oliwek. Wynika to z tej samej zasady w każdym przypadku: im niższa wydajność tłoczenia i im bardziej pracochłonny proces pozyskania surowca, tym wyższa cena gotowego produktu.

Do czego wybrać który olej

Żaden z tych olejów nie jest uniwersalnie „najlepszy”, każdy ma swoje mocne strony. Olej rzepakowy sprawdzi się jako codzienny, uniwersalny dodatek o korzystnym profilu kwasów tłuszczowych. Olej lniany warto sięgać po niego świadomie, ze względu na jego krótką trwałość i intensywny smak. Olej z pestek dyni i olej z czarnuszki dobrze pełnią rolę dodatku smakowego i wspierającego, w mniejszych ilościach. Oliwa z oliwek extra virgin wyróżnia się tym, że sprawdza się właściwie wszędzie tam, gdzie chcemy dodać tłuszcz na surowo, do sałatki, na pieczywo, jako wykończenie zupy czy dania z grilla, zachowując przy tym pełnię smaku i wartości odżywczych, ponieważ nigdy nie jest podgrzewana.

Podsumowanie

Polski rynek olejów nierafinowanych jest dziś naprawdę bogaty i warto z niego korzystać, zamieniając rafinowane oleje na wersje tłoczone na zimno. Jednak porównując je uczciwie z oliwą z oliwek extra virgin, widać wyraźnie, że oliwa oferuje unikalne połączenie bogatego smaku, wysokiej zawartości polifenoli oraz dobrej stabilności oksydacyjnej, którego nie da się w pełni zastąpić żadnym krajowym olejem z nasion. A jeśli chodzi o cenę, dobra oliwa wcale nie odstaje od innych wartościowych olejów tłoczonych na zimno dostępnych w polskich sklepach, po prostu odzwierciedla realny koszt produkcji wysokiej jakości surowca.